Archiwum: Grudzień 2008

Jak ustawić filtrację IP w Google Analytics i Stat24?

niedziela, 14.12.2008

Zakładamy naszą pierwszą stronę, tudzież zlecamy komuś zrobienie takowej. Następnie cieszymy się jak dziecko kiedy witrynka zaczyna ożywać, pojawiają się pierwsze komentarze znajomych nam osób odwiedzających naszą stronkę.

Żeby jednak mieć pełen obraz tego jak nasza strona funkcjonuje, jaka jest reakacje użytkowniów na stronę, a także reakacja wyszukiwarek na pojawienie się nowej strony , trzeba poznać odpowiednie dane liczbowe. Statystyki są nierozerwalną i oczywistą częścią komercyjnych projektów internetowych. Nie mniej jednak każdy kto posiada własną stronę internetową (także w pełni niekomercyjną) lub blog tematyczny, powinien korzystać ze statystyki odwiedzalności. W końcu, poświęca swój czas i dokłada wysiłków, aby to co robi znalazło uznanie w oczach internautów. Rzeczą oczywistą jest korzystanie ze statystyk np. na stronach fundacji, stowarzyszeń czy organizacji non-profit, w końcu strona to narzędzie zarówno do zadań komercyjnych jak i do pomocy ludziom w taki czy inny sposób.

Ja osobiście korzystam z dwóch narzędzi statystycznych względem stron internetowych. Jednym z nich i już dobrze poznanym są statystyki Stat24 (zarówno te komercyjne jak i darmowe) i statystki Google Analytics, które dopiero poznaję, ale które mają duże możliwości. Ale o tych dwóch usługach jeszcze będzie mi dane opowiedzieć. Dzisiaj jedynie o Filtracji IP.

(więcej…)

Mały smaczek od Google

środa, 10.12.2008

Niby taka mała rzecz, ale jednak cieszy…

Google Chrome - fajny smaczek

Google Chrome ciekawy smaczek

I znowu ściana

wtorek, 09.12.2008

Najgorsze w procesie uczenia się jakiejś zupełnie nowej techniki programowania jest to, że każda źle postawiona kropka, przecinek czy inny, jednak nie mniej wredny znak, może unieruchomić nas na wiele godzin, a nawet dni, już na samym starcie. Kiedy do tego nasze Poznanie, opiera się na błędnych tekstach i podpowiedziach, bardzo łatwo zarzucić takową technikę. Technikę, która mimo naszych oczekiwań zawiodła nas swoim skomplikowaniem, tudzież jeszcze gorzej to my samych siebie zawiedliśmy nie mogąc podołać czemuś, co dla tak wielu naszych kolegów jest do podźwignięcia.

I tak pewnie często się dzieje, że coś co miało pięknie się zacząć, po dniach czy tygodniach bez wejścia w rytm zarzucamy, by nie marnować swojego czasu, który możemy wykorzystać na programowanie w taki sposób jaki już poznaliśmy i jaki nam do tej pory najbardziej wychodzi.

Właśnie dotarłem do takiej ściany.

Tak więc, wywalam wszystkie niedziałające skrypty, zmieniam źródło swojej wiedzy, odświeżam potrzebne biblioteki, robię herbatkę i zaczynam od samiutkiego początku.

I NIECH MOC BĘDZIE ZE MNĄ, TYM RAZEM ;)


„Boję się człowieka czerpiącego wiedzę z jednej tylko książki. „
                                                                                Tomasz z Akwinu

Jak zhakować komuś komputer

poniedziałek, 08.12.2008

W oczekiwaniu na następny wpis…

Spolszczenie domyślnej skórki WordPress

czwartek, 04.12.2008

Po w sumie bajecznie prostej instalacji WordPress-a, czas na muszące przyjść modyfikacje. 

Pierwszą taką czynnością oczywiście było zainstalowanie spolszczenia dla WordPress-a (jest też gotowa polska wersja WordPress), co sprowadza się jedynie do ustawienia pliku pl_PL.mo w katalogu wp-content/languages i jezyka w pliku wp-config.php . Następnie ogólne porządki na zapleczu bloga.

Niestety jest niewielki problem, okazuje się, że domyślna skórka WordPress-a zamiast polskich wyrazów zawiera angielskie, nie jest to wina złego spolszczenia, ale faktu, że spolszczenie nie obejmuje skórek.

Są dwa wyjścia:

  • Znaleźć skórkę w języku polskim,
  • Wyedytować skórkę i pozmieniać wyrazy angielskojęzyczne na te w języku ojczystym.
Jako, że samo tworzenie blogu ma być dla mnie nauką, to z założenia skórkę narpierw przetłumaczę, a potem zmodyfikuje, ewentulnie zrobię od zera (potem potem potem).
Jako, że należę do tych internautów, którzy bardziej cenią sobie treść ponad formę to, właśnie na tym się skupię. Treść stanowi o sile strony czy bloga, tak jak odpowiedni Wsad czyni wojskową grochówkę prawdziwie wojskową.

Spolszczanie…

(więcej…)

Drugie podejście, Pierwszy Wpis

poniedziałek, 01.12.2008

Ot, mój drugi blog “nieosobisty”, czyli tematyczny. Pierwszy blog o jakże pięknej i jakże nobilitującej pracy w McDonaldzie zmarł dnia dzisiejszego, na skutek zmiany miejsca pracy.

Listopad 2008, to był pierwszy miesiąc w którym więcej się nauczyłem w dziedzinie programowania niż zapomniałem. Zaczęło mnie to coraz bardziej wciągać i wykształcił się we mnie jakiś taki upór w rozwiązywaniu problemów programistycznych. Ogrom pracy jaką wykonałem podczas tego miesiąca i systematyka były podstawą do tego aby stawiać następny krok za krokiem.

Koniec wstępu, następne wpisy to już konkrety.